Ort 1755 EC, Lipsko
Prodáno: 23. 05. 2026
Prodejní cena: 1 600 Kč - 3 000 Kč
Popis
Odmiana z masywnym popiersiem króla, z broszą z siedmioma perłami dookoła i kropką po dacie.
Połyskowy, choć miejscowo nienaturalny w odbiorze egzemplarz. Prawdopodobnie lekko przemyty.
Detale i jakość bicia dobra.
Przez szesnaście początkowych lat swego panowania August III Sas w zasadzie nie prowadził żadnej polityki menniczej. Dopiero w roku 1749 została podjęta decyzja o uruchomieniu produkcji miedzianych szelągów i groszy. Zadanie to realizowały trzy mennice: w Dreźnie, Gruntalu i Gubinie. Z kolei w roku 1752 w Lipsku rozpoczęła się produkcja monet złotych (augustdory i dukaty oraz ich frakcje i wielokrotności), a także srebrnych (talary, półtalary, dwuzłotówki, tymfy, orty, szóstaki, trojaki i półtoraki). Z formalnego punktu widzenia puszczenie w ruch mennic emitujących monety polskie było nielegalne. Nie wyraził bowiem na to zgody polski sejm. To samo można powiedzieć o działalności mennic miejskich w Prusach Królewskich. Gdańsk, Toruń i Elbląg rozpoczęły produkcję menniczą bez pytania o zgodę podskarbiego Karola Sedlnickiego.
Połyskowy, choć miejscowo nienaturalny w odbiorze egzemplarz. Prawdopodobnie lekko przemyty.
Detale i jakość bicia dobra.
Przez szesnaście początkowych lat swego panowania August III Sas w zasadzie nie prowadził żadnej polityki menniczej. Dopiero w roku 1749 została podjęta decyzja o uruchomieniu produkcji miedzianych szelągów i groszy. Zadanie to realizowały trzy mennice: w Dreźnie, Gruntalu i Gubinie. Z kolei w roku 1752 w Lipsku rozpoczęła się produkcja monet złotych (augustdory i dukaty oraz ich frakcje i wielokrotności), a także srebrnych (talary, półtalary, dwuzłotówki, tymfy, orty, szóstaki, trojaki i półtoraki). Z formalnego punktu widzenia puszczenie w ruch mennic emitujących monety polskie było nielegalne. Nie wyraził bowiem na to zgody polski sejm. To samo można powiedzieć o działalności mennic miejskich w Prusach Królewskich. Gdańsk, Toruń i Elbląg rozpoczęły produkcję menniczą bez pytania o zgodę podskarbiego Karola Sedlnickiego.