Medaile 1686
Prodáno: 23. 05. 2026
Prodejní cena: 500 000 Kč - 800 000 Kč
Popis
Bardzo rzadki medal Jana III Sobieskiego w BRĄZIE ZŁOCONYM OGNIOWO, wybity z okazji podpisania traktatu z Rosją.
Medal, zamówiony przez papieża Innocentego XI, a wykonany przez Giovanniego Battistę Guglielmadę, artystę który przez około dwadzieścia lat tworzył na potrzeby dworu papieskiego, sygnowany w odcinku I•B•G•F•.
Na prezentowanym medalu artysta uhonorował zdecydowanie Jana III Sobieskiego, któremu poświęcił cały awers, a na rewersie stojącemu Janowi III Sobieskiemu wraz z Zofią Aleksiejewną Romanową, regentką Rosji, wręczył berło. Wspomniana wcześniej para, zgodnie depcze półksiężyc symbolizujący Turcję.
Delikatnie przetarte tło na awersie oraz zadrapanie. Prezencja ogólna znakomita.
Medal zakupiony przez Lecha Kokocińskiego na aukcji w 2010 roku, opisany wówczas błędnie jako kopia.
Jedyny znany, bity egzemplarz, ZŁOCONY grubo ogniowo!
OGROMNA RZADKOŚĆ!
Egzemplarz z unikatowej "Kolekcji medali lwowskich i galicyjskich" Lecha Kokocińskiego, Honorowego Prezesa Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego.
Awers: popiersie Króla, głowa Królewska koroną ozdobiona z boku jest widziana
IO III DACICVS TVRC TART POLON REX MAX (Jan III Wołoski, Turecki, Tatarski, Polski Król najdostojniejszy)
Rewers: Król Polski i Zofia Aleksiejewna Romanowa, regentka Rosji, stojąc, trzymają się za ręce i nogami depczą półksiężyc, w odcinku DECENNALIA AVG (Dziesiąty rok panowania Króla)
PAX FVNDATA CUM MOSCHIS (Pokój z Moskwą ugruntowany)
Brąz złocony ogniowo, średnica 65 mm, waga 109.29 g
Edward Raczyński przy tej pozycji pisze tak: "Medal niniejszy bity został z powodu zawartego z Rossyą traktatu, który zamienił zawieszenie broni przez Jana Kazimierza w roku 1664 podpisane, na wieczysty (jak w ten czas mniemano) związek. Układ ten podpisali imieniem Jana III Grzymułtowski Wojewoda Poznański i Ogiński Kanclerz Wielki X. Litewskiego; ze strony zaś Rossyi Kniaź Galiczyn, który pod niedołężnem panowaniem Cara Iwana, i w czasie małoletności Piotra I sterem rządu w Rossyi kierował. Uciążliwe warunki, jakie w tem zdarzeniu przyjęli kommissarze Polscy, dowodzą w mniemaniu naszem słabość charakteru Jana III. Ten Monarcha ujęty prośbami Innocentego XI Papieża i Leopolda Cesarza, odstąpił krajów Zadnieprskich, Smoleńska i Kijowa Rossyi, w celu wciągnienia jej do ligi Chrześciańskiej przeciw Turkom i Tatarom. Tym sposobem poświęcił Jan III bezpośrednie dobro kraju swego polityce obcych mocarstw.
Autor tego medalu w napisie jego naśladować chciał podobno medale dawnych Rzymskich Cesarzów, którym, jak wiadomo, przydomki dawano od zwycięst odniesionych lub zawojowanych krajów; tak i tu czytamy słowa Dacius, Turcicus, Tartaricus dla tego, że Król Jan był wtargnął do Wołoskiej ziemi i że po kilkakrotnie zgromił Turków i Tatarów."
Medal, zamówiony przez papieża Innocentego XI, a wykonany przez Giovanniego Battistę Guglielmadę, artystę który przez około dwadzieścia lat tworzył na potrzeby dworu papieskiego, sygnowany w odcinku I•B•G•F•.
Na prezentowanym medalu artysta uhonorował zdecydowanie Jana III Sobieskiego, któremu poświęcił cały awers, a na rewersie stojącemu Janowi III Sobieskiemu wraz z Zofią Aleksiejewną Romanową, regentką Rosji, wręczył berło. Wspomniana wcześniej para, zgodnie depcze półksiężyc symbolizujący Turcję.
Delikatnie przetarte tło na awersie oraz zadrapanie. Prezencja ogólna znakomita.
Medal zakupiony przez Lecha Kokocińskiego na aukcji w 2010 roku, opisany wówczas błędnie jako kopia.
Jedyny znany, bity egzemplarz, ZŁOCONY grubo ogniowo!
OGROMNA RZADKOŚĆ!
Egzemplarz z unikatowej "Kolekcji medali lwowskich i galicyjskich" Lecha Kokocińskiego, Honorowego Prezesa Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego.
Awers: popiersie Króla, głowa Królewska koroną ozdobiona z boku jest widziana
IO III DACICVS TVRC TART POLON REX MAX (Jan III Wołoski, Turecki, Tatarski, Polski Król najdostojniejszy)
Rewers: Król Polski i Zofia Aleksiejewna Romanowa, regentka Rosji, stojąc, trzymają się za ręce i nogami depczą półksiężyc, w odcinku DECENNALIA AVG (Dziesiąty rok panowania Króla)
PAX FVNDATA CUM MOSCHIS (Pokój z Moskwą ugruntowany)
Brąz złocony ogniowo, średnica 65 mm, waga 109.29 g
Edward Raczyński przy tej pozycji pisze tak: "Medal niniejszy bity został z powodu zawartego z Rossyą traktatu, który zamienił zawieszenie broni przez Jana Kazimierza w roku 1664 podpisane, na wieczysty (jak w ten czas mniemano) związek. Układ ten podpisali imieniem Jana III Grzymułtowski Wojewoda Poznański i Ogiński Kanclerz Wielki X. Litewskiego; ze strony zaś Rossyi Kniaź Galiczyn, który pod niedołężnem panowaniem Cara Iwana, i w czasie małoletności Piotra I sterem rządu w Rossyi kierował. Uciążliwe warunki, jakie w tem zdarzeniu przyjęli kommissarze Polscy, dowodzą w mniemaniu naszem słabość charakteru Jana III. Ten Monarcha ujęty prośbami Innocentego XI Papieża i Leopolda Cesarza, odstąpił krajów Zadnieprskich, Smoleńska i Kijowa Rossyi, w celu wciągnienia jej do ligi Chrześciańskiej przeciw Turkom i Tatarom. Tym sposobem poświęcił Jan III bezpośrednie dobro kraju swego polityce obcych mocarstw.
Autor tego medalu w napisie jego naśladować chciał podobno medale dawnych Rzymskich Cesarzów, którym, jak wiadomo, przydomki dawano od zwycięst odniesionych lub zawojowanych krajów; tak i tu czytamy słowa Dacius, Turcicus, Tartaricus dla tego, że Król Jan był wtargnął do Wołoskiej ziemi i że po kilkakrotnie zgromił Turków i Tatarów."